Pytania i odpowiedzi

Przesyłane pytania i odpowiedzi dotyczące dziedziny zarządzania nieruchomościami.

2015-03-19 15:17:23
Witam serdecznie.
Bardzo podoba mi się informacja jaką Państwo zamieściliście w dziale Klient - zarządca; konflikty i nieporozumienia... Jest czytelna - takiemu zarządcy można zaufać.
Mam pytanie. Czy spotkaliście się Państwo kiedykolwiek z tym, by administrator wspólnoty dysponował  (za zgodą zarządu) kartą bankomatową i gotówką płacił nie tylko ogrodnikowi czy innym usługodawcom, ale również płacił kartą wspólnoty w sklepach za swoje prywatne zakupy (np. w MC Donalds), bądź też wypłacał gotówkę w Sylwestra w Zakopanem (mieszka w innej części kraju).
Bardzo proszę o odpowiedź
Z poważaniem
A. U.
2013-06-13 13:56:53
Dzień dobry,

Chciałabym się upewnić co do poniższego tematu, ponieważ chcę używać grilla elektrycznego. Czy jest to zgodne z prawem?

A. M.

2013-06-11 13:56:30
Sąsiedzi zwrócili mi uwagę, że nie wolno korzystać z grilla na balkonie. Balkon jest przecież mój, czy mieli rację?
Z poważaniem A.D.
2012-04-03 13:42:29
Przeczytałem te wywody o halach garażowych i żaden nie pasuje do mojego przypadku. A mianowicie deweloper ustanowił lokal użytkowy - hala garażowa , w której oprócz miejsc postojowych jest pomieszczenie techniczne ( węzeł co i główny punkt poboru wody ). A zarządca wmawia nam że na bazie tego artykółu mamy trzeci przypadek. Co Pan sądzi o takim rozwiązaniu jeśli wejście do pomieszczenia technicznego jest tylko z hali garażowej, a w hali są wszystkie media wspólnoty mieszkaniowej.

z poważaniem A. J.
2011-04-14 13:41:58
Nurtuje nas następujące zagadnienie. Budynek oddano do eksploatacji w 1996 roku ( realizowany ze środków własnych członków). W początkowym okresie czynsz za miejsce postojowe oscylował w granicach bodajże 40 zł. Obiekt garażowy jest o tyle specyficzny, że posiada dwie hale garażowe. Nad jedną zlokalizowany jest pawilon z lokalami użutkowymi, nad drugą parking oferujący 70 miejsc parkingowych ( nie jest objęty opłatą ). Cała nieruchomość tj. budynek mieszkalny, bezpośrednio dołączone do niego dwie hale i wspomniany pawilon znajdują się w jednej księdze wieczystej.
2009-11-04 13:40:46
"Witam.
Przeczytałem Pański artykuł dotyczący hali garażowej.
Ja mam do czynienia z przypadkiem 4, w którym hala jest osobną nieruchomością, a ja jestem współwłaścicielem hali.
Jednak jest jedna różnica. Otóż nie jestem mieszkańcem tego budynku i w związku z tym nie mam z definicji dostępu do części wspólnej - klatek schodowych, galerii itp.
Ustawa stanowi, że częścią wspólną jest ta część nieruchomości, która nie jest w wyłącznym użytkowaniu właścicieli.
Czy aby nie mamy tu do czynienia z takim przypadkiem?
Klatka schodowa jest przecież w wyłącznym użytkowaniu włąścicieli mieszkań tego budynku.
A jeśli tak nie jest i jest to moja część wspólna, to czy wspólnota może mi nie zabronić wstępu do części wspólnej poprzez nieudostępnienie odpowiednich kluczy?

Pozdrawiam"

2009-02-04 11:17:30
"Mam pytanie dotyczace adaptacji strychu we wspólnocie mieszkaniowej.
Jeden z lokatorów chce adoptować częścć strychu jednak większośc lokatorów strych traktuje jako suszarnie mam pytanie jaki metraż powinien zagwarantować wykupujący częśc strychu na suszarnię dla lokatorów 9 rodzin."
2009-02-02 14:42:33
Witam,
niestety nie znam się na zarządzaniu nieruchomościami i w związku z tym mam pytanie. Kupiłam mieszkanie w budynku, w którym znajduje się 8 lokali mieszkalnych. Mamy wspólnotę, którą zarządza jeden z sąsiadów, tzw. zarząd (oczywiście dzieje się tak bo wiekszość osób chce zaoszczędzić na wynajęciu profesjonalnej obsługi). Sąsiad nie ma żadnych uprawnień potrzebnych do zarządzania nieruchomościami. Sytuacja wygląda tak, że od dłuższego czasu zgłaszam, że w budynku przecieka dach (mieszkam na samej górze i zacieka ściana przy kominie) i niestety tak zwany zarząd jest głuchy na moje zgłoszenia i nic z tym nie robi, bo nie ma czasu. Sytuacja jest patowa, bo nie wiem, czego mogę od niego oczekiwać. Czy można go jakoś zmusić do działania?? Tak naprawdę w tym momencie nie mam się do kogo zwrócić się z tym problemem. Czy sąsiad, który w tej chwili jest jednoosobowym zarządem ponosi jakieś konsekwencje swoich działań lub też ich zaniechania? Proszę o pomoc, co można z tym fantem zrobić.
2007-12-03 14:43:25
"Od paru tygodni mam ogromny problem, mianowicie:
Mieszkam w wieżowcu 10 piętrowym gdzie jest 66 rodzin. Jesteśmy w Wspólnocie Mieszkaniowej, na 10 piętrze znajduje się suszarnia, która jest nieruchomością wspólną. Do tej pory klucz do suszarni miała jedna osoba i jak ktoś chciał powiesić pranie to szedł i brał klucz na dzień czy dwa. I wszystko było ok. do momentu aż jedna osoba dorobiła sobie klucz, przez co mieszkańcy są zbulwersowani. Najgorsze jest to, że wyraził na to zgodę zarządca. Dla mnie to jest niepojęte, bo jak teraz każdy zacznie dorabiać sobie klucz to będzie „burdel”.
I mam pytanie czy nieruchomość wspólna powinna być „pilnowana” przez wyznaczoną osobę i nikt nie może dorabiać sobie dodatkowych kluczy czy można robić to, co się chce.
Bardzo proszę od odpowiedź i pozdrawiam serdecznie."